Call to action, jak w prosty sposób zwiększyć zaangażowane użytkowników?

Nazywam się Artur Smolicki a to jest blog o marketingu w Internecie.
Jestem tutaj by pomóc Twojej firmie skutecznie zwiększyć sprzedaż!


Wezwanie do działania czyli znane Ci zapewne pod nazwą „call to action” to jeden z najważniejszych elementów nie tylko Twojej strony firmowej lecz chociażby treści tworzonych na potrzeby kampanii Google AdWords czy też działań prowadzonych na Facebooku. W większości miejsc nadal spotykam standardowe „Zapisz”, „Dodaj”, „Potwierdź”. Poniżej postaram się przekonać Ciebie do zmiany podejścia i wypróbowania bardziej kreatywnych rozwiązań, które powinny przynieść Ci oczekiwane efekty.

Kiedy w jednym z artykułów wspominałem o skuteczności testów A/B zwracałem uwagę właśnie na konieczność optymalizacji naszego call to action. Poniżej natomiast odrobinę bardziej szczegółowo opiszę Ci kiedy i dlaczego warto zająć się tym tematem, co warto poprawić i w jakim kierunku by zwiększyć ilość zapytań, konwersji, pozyskanych leadów. Podobnie jak w innych przypadkach optymalizacja tego elementu nigdy się nie kończy, zawsze możesz coś poprawić by zwiększyć uzyskiwane rezultaty.

Co warto wiedzieć o call to action?

Co kryje się pod tym pojęciem? Jest to wezwanie do działania, które ma przekonać naszego odbiorcę do wykonania konkretnej akcji. Nie ma znaczenia czy chcemy by zapisał się na nasz newsletter, zostawił swoje dane, dokonał wyboru naszego produktu bądź usługi lub kliknął w naszą reklamę. W każdym z tych przypadków użyć powinniśmy call to action, które zwiększy prawdopodobieństwo wykonania oczekiwanej czynności. Stosować powinniśmy je zawsze, zazwyczaj bowiem użytkownik niestety nie domyśli się na czym nam faktycznie zależy. Jest to zatem jeden ze skutecznych elementów prowadzenia potencjalnego klienta za przysłowiową rękę.

Jak stworzyć skuteczne call to action?

Przede wszystkim pamiętać musisz o tym, że na jednej stronie znaleźć powinno się tylko jedno wezwanie do działania. Jeżeli oczekujesz od użytkownika wykonania zbyt wielu czynności mogę Cię zapewnić, że nie wykona żadnej z nich bądź skieruje się w miejsce, na którym tak naprawdę Ci nie zależy. Musisz zatem jasno dać odbiorcy do zrozumienia co jest Twoim celem i jakiej reakcji oczekujesz. Wybierz tylko jeden, najważniejszy punkt i na nim skup całą swoją komunikację. Jeżeli zależy Ci na tym by klient pobrał ze strony Twoją ofertę zachętę do odwiedzin Twojego profilu na Facebooku odłóż na później. Zacznijmy bowiem od tego co dla Ciebie najbardziej istotne.

Wiesz już zatem czego oczekiwać od odbiorcy, czas zatem sprawić by Twoje call to action było faktycznie widoczne. Po pierwsze, wybierz miejsce na stronie w sposób dość oczywisty zwracające wzrok użytkownika. Jeśli ukryjesz przycisk bądź samą treść w miejscu słabo widocznym wyniki oczywiście również nie będą satysfakcjonujące. Wyróżnić możesz się także kolorem, przy którym zatrzymamy się odrobinę dłużej.

Jak wybrać efektywny kolor dla call to action?

Istnieje wiele opracować dotyczących tego jakiego koloru powinniśmy użyć dla osiągnięcia oczekiwanego efektu. Znajdziesz ich w sieci mnóstwo, z istotnych kwestii musisz natomiast wiedzieć, że kolor przycisku powinien wyraźnie wyróżniać się wśród kolorystyki całej witryny. Jeśli Twoja strona firmowa utrzymana jest w odcieniach czerwieni, nie stosuj czerwonego przycisku. Logiczne? Niestety również i na takie pomysły natrafiam.

Najefektywniejsze będą kolory mocno zwracające naszą uwagę a więc czerwony, zielony, pomarańczowy, żółty jednak nic nie stoi na przeszkodzie by testować również inne rozwiązania. Nie upieraj się przy standardach, od nich warto jedynie zacząć optymalizację. Sprawdź zatem na niewielkiej grupie odbiorców czy kolor niebieski nie okaże się bowiem o wiele skuteczniejszy. Pamiętaj jednak, by podczas testów kolorystyki używać identycznego call to action. W przeciwnym wypadku nie dowiesz się który element faktycznie wpłynął na różnicę w wynikach.

Najważniejszy element call to action a więc… treść.

Wszystkie powyższe podpowiedzi dotyczyły standardowych przycisków mających swój określony cel. Call to action to jednak nie tylko przycisk, to także treść w reklamie, w poście na Facebooku czy nawet ukryta gdzieś pomiędzy zdaniami. Poniższe porady zastosować możesz w każdym z tych elementów. W tym punkcie chciałbym przekonać Cię do tego, że standardowe „Zapisz”, „Dodaj” czy „Potwierdź” niekoniecznie są dla Ciebie najlepszym rozwiązaniem. Owszem, działają ale… można lepiej. Można skuteczniej. W jaki sposób?

Wyobraź sobie, że chcesz by Twoi użytkownicy zapisywali się na listę adresową. Zamiast standardowej informacji o newsletterze użyć możesz języka korzyści pytając odbiorców czy chcą dowiedzieć się w jaki sposób odnieść sukces w biznesie. Zamiast standardowego w tego typu przypadkach „Zapisz”, niech użytkownik klikając przycisk potwierdzi czynność, którą właśnie chce wykonać. Użyć możesz zatem chociażby odpowiedzi na postawione wyżej pytanie czyli „Tak, chcę!”. Dzięki takiemu rozwiązaniu mocno personalizujesz jego decyzję. Odbiorca ma świadomość, że potwierdza czynność, na której Ci zależy.

Call to action nie musi być jedynie krótkim zwrotem. Zastosować możesz bowiem formę o wiele dłuższą. Przykłady?

– „Tak, chcę uzyskać dostęp do bazy e-booków!”
– „Chcę nauczyć się jak prowadzić skuteczne kampanie!”
– „Chcę otrzymać kod promocyjny!”

Pamiętaj o tym by zawsze używać języka korzyści. Głównie dlatego, że nikt z nas nie chce być jednym z setki użytkowników, nikt z nas nie chce być częścią anonimowego zbioru. Oczekujemy dopasowanych do naszych oczekiwań, spersonalizowanych propozycji. Liczb możesz natomiast używać do zbudowania wiarygodności. W mojej bazie adresowej znajduje się już kilka tysięcy osób, dlatego też jasno Cię o tym informuję. Liczby stanowią potwierdzenie jakości.

Zanim pozostaniesz przy jedynym i skutecznym call to action pamiętaj o tym by poddać testom kilka różnych wersji. Czasem mała zmiana przynosi duże korzyści. Nie istnieją sztywne reguły, które możesz wykorzystać z gwarancją skuteczności. Najprostsze testy A/B pozwolą Ci znaleźć elementy, które przyniosą największą liczbę konwersji.

Tutaj znajdziesz więcej przydatnych informacji:

Dowiedz się w jaki sposób skutecznie pozyskiwać nowych klientów i rozwijać swój biznes!

Już ponad 2500 osób korzysta z mojego doświadczenia, teraz czas na Ciebie!