12 istotnych sposobów na zauważalną poprawę wyników kampanii Google AdWords

Nazywam się Artur Smolicki a to jest blog o marketingu w Internecie.
Jestem tutaj by pomóc Twojej firmie skutecznie zwiększyć sprzedaż!


Jeżeli na podstawie własnego doświadczenia jestem czegoś naprawdę pewien to tego, że prowadząc samodzielnie kampanię Google AdWords popełniasz szereg prostych błędów, przez które ciężko jest Ci uzyskać satysfakcjonujące rezultaty. Jak często analizujesz dane oraz prowadzisz na ich podstawie właściwą optymalizację? No właśnie. Jeden artykuł nie sprawi, że specjalista będzie Ci zbędny, jednak dzięki poniższej liście poprawisz kilka elementów, zwiększając tym samym szansę na mniej nieefektywne wydatki.

Zapoznaj się z listą krok po kroku, punkt po punkcie, sprawdź co i w jakim miejscu warto poprawić. Co istotne, po wprowadzeniu zmian odczekaj kilka / kilkanaście dni by ocenić efekty. Optymalizacja wymaga cierpliwości i chociaż część danych zmieni się już następnego dnia, większość potrzebuje trochę czasu by dostarczyć właściwych informacji. Jeśli cokolwiek będzie niejasne, daj znać!

1. Przygotowanie struktury konta Google AdWords

Jeżeli gdziekolwiek popełniany jest błąd przez osoby początkujące, dotyczy on właśnie nieodpowiedniej struktury konta. Zadbać o nią musisz z kilku powodów. Po pierwsze, ma ona bardzo istotny wpływ na uzyskiwane wyniki jakości a więc także koszt przekierowań, jaki musisz ponieść. Po drugie, przejrzysta struktura ułatwi analizę wyników, wprowadzanie zmian, optymalizację. Niestety, cały czas obserwuję konta z jedną kampanią, jedną grupą reklam i dziesiątkami słów kluczowych. Element do poprawy.

Jak poprawnie stworzyć strukturę konta Google AdWords? Poniżej znajdziesz podstawowy schemat, który odrobinę wyjaśnia temat, warto jednak omówić go szerzej. Zrobiłem to zatem w osobnym artykule. Tutaj wyjaśnię jedynie, że każda domena jaką zarządzamy powinna posiadać swoje osobne konto. Każda lokalizacja, jeśli nasza firma mieści się w różnych miastach, powinna mieć swoją osobną kampanię. Każdy odmienny typ reklamy także znajdować powinien się w osobnych kampaniach, dostarcza nam bowiem odmiennych danych.

Tworząc natomiast grupy reklamowe pamiętaj, że ich ilość jest prawie nieograniczona. Im bardziej szczegółowo podzielisz Twoje produkty czy usługi, tym ciekawsze i bardziej wartościowe dane uzyskasz. Jeżeli więc posiadasz 10.000 różniących się od siebie produktów, dla każdego z nich stwórz osobną grupę. Najlepszą według mnie strategią jest bowiem grupowanie ze sobą bardzo zbliżonych fraz, używając w ramach grupy różnych dopasowań. Po więcej przykładów zerknij do artykułu powyżej.

2. Właściwy dobór słów kluczowych

Drugi z istotnych, często powielanych błędów. Tworzenie albo zbyt dużej, zbyt rozbudowanej listy fraz bądź tworzenie listy niesamowicie ograniczonej. Dlaczego uważam takie działanie za błędne? W przypadku zbyt małej liczby słów kluczowych odpowiedź jest prosta, nie dotrzesz do wszystkich potencjalnych klientów, którzy faktycznie mogą szukać Twoich produktów bądź usług. Błędne jest bowiem założenie, że klient szuka Twojej oferty dokładnie tak jak Ty to potencjalnie robisz. Jeśli posiadasz domek letniskowy w Bieszczadach fraza „wakacje w górach” niekoniecznie musi być dla Ciebie efektywna. W tym miejscu musisz zapoznać się z pojęciem dopasowań słów kluczowych.

Dlaczego zatem zbyt rozbudowana lista słów kluczowych jest błędem? Znam wielu przedsiębiorców, którzy do swoich kampanii dodawali setki, czasem tysiące fraz, zazwyczaj wielowyrazowych, marnując nie tylko swój czas lecz także budując niezbyt czytelną strukturę konta. Stosując odpowiednią strategię wykorzystania dopasowań słów kluczowych jesteś w stanie tworząc bardzo podstawową strukturę pozostawić użytkownikom decyzję odnośnie tego po jakich frazach trafią na Twoją stronę. Zadaniem jakie Tobie pozostaje jest stała kontrola tego czy na pewno wszystkie frazy pasują do Twojej oferty czy też całego biznesu.

3. Wybór najefektywniejszej strony docelowej

Jaki jest cel Twojej strony firmowej? Jeśli mogę być z Tobą szczery, większość z nich nie spełnia żadnych podstawowych założeń, nie jest skupiona na oczekiwanych rezultatach a jeśli masz szczęście, jest po prostu ładna. Jeżeli kierujesz swoją kampanię a więc potencjalnych klientów jedynie na stronę główną, o ile nie wyczerpuje ona wszystkich niezbędnych informacji, robisz duży błąd. Często słyszę od klientów, że jeżeli odbiorca będzie chciał się skontaktować, znajdzie sobie odpowiednią zakładkę. Niestety, tak to nie działa.

Twoim zadaniem jest bowiem skrócenie odbiorcy ścieżki do kontaktu, pozostawienia swoich danych, zakupu. Jeżeli potencjalny klient nie ma z Twoją witryną żadnej relacji opuści ją zanim zorientuje się, że faktycznie możesz mu pomóc. Prowadząc sklep internetowy skierujesz osobę poszukującą niebieskiego pluszowego misia do głównej kategorii z pluszakami, do kategorii zawierającej same misie czy też do wyników wyszukiwania na Twojej stronie zawierającej tylko niebieskie pluszaki? No właśnie. Jeśli klient poszukuje konkretnej usługi, kieruj go od razu do podstrony ją opisującej. Zamiast odsyłać go do zakładki z kontaktem, umieść odpowiednie dane tuż przy opisie usługi.

4. Stworzenie efektywnych treści reklamowych

Jeżeli nie optymalizujesz swoich działań, prawdopodobnie nie osiągasz nawet części możliwych rezultatów.
Nie mam tutaj tyle miejsca by przeprowadzić dla Ciebie szkolenie z copywritingu. Garść porad znajdziesz jednak w innych artykułach na tym blogu. Kilka istotnych elementów chciałbym jednak z Tobą poruszyć. Po pierwsze, zawsze wykorzystuj dostępną dla Ciebie ilość znaków. Nie rozumiem dlaczego tak wiele osób tego nie robi, jednocześnie mocno ograniczając swoją przestrzeń reklamową. Po drugie, staraj się używać w treści reklamy fraz jakich szuka w jej kontekście potencjalny klient. Nie tylko wysłuchasz w ten sposób rekomendacji Google lecz przede wszystkim zwiększysz szanse na zainteresowanie reklamą odbiorców.

Pamiętaj także o tym by spróbować wyróżniać się wśród innych reklamodawców. Zapomnij o profesjonalnej usłudze, wieloletnim doświadczeniu, atrakcyjnych cenach. Sprawdź jak opisuje siebie konkurencja. Spróbuj inaczej. Treść reklamowa zazwyczaj nie sprzedaje, jej zadaniem jest przekonanie odbiorcy, że powinien odwiedzić właśnie Ciebie. Ostatni element, bardzo ważny. Zawsze testuj minimum 3 reklamy w jednej grupie reklamowej. Jeśli widzę u Ciebie zaledwie jedną, skąd wiesz czy wyników nie da się poprawić?

5. Wdrożenie wszystkich dostępnych rozszerzeń

W tym podpunkcie nie będę się mocno rozpisywał. Musisz wykorzystać wszystkie dostępne rozszerzenia. Sprawdź czy na pewno niczego nie pomijasz. Dodaj numer telefonu, lokalizację, objaśnienia czy też ceny Twoich produktów bądź usług. Jeśli nie wiesz co warto wpisać w wymagane pola kombinuj. Nie wprowadzaj odbiorcy w błąd ale spróbuj podejść do tematu kreatywnie. Pamiętaj, im większa powierzchnia reklamowa Twoich treści, tym większy wpływ na wiele innych czynników, w tym finalnie na koszy przekierowań.

6. Wybór najbardziej efektywnej lokalizacji

Niejakim standardem odpowiedzi na proste pytanie „z jakiego obszaru dotrzeć do Pana mogą klienci?” jest „z całej Polski”. Nie ważne, że jest to usługa lokalna a budżet reklamowy nie przekracza 2000 złotych. Jeżeli prowadzisz usługę w Krakowie większa jest szansa na to, że odwiedzi Cię klient z Krakowa niż z Warszawy. Kieruj się zatem w te lokalizacje, skąd szansa na potencjalnego klienta jest największa. Pamiętaj o tym, że im dalej klient się od Ciebie znajduje, tym bliżej ma do ewentualnej konkurencji. Skup się zatem na efektywnej lokalizacji.

Inaczej ma się sprawa w przypadku sklepu internetowego. Czy zdarza Ci się sprawdzać w którym województwie notujesz najniższy koszt konwersji? W którym województwie zarabiasz najwięcej? Nawet jeżeli w Warszawie ilość sprzedaży jest najwyższa może okazać się, że w Lublinie na 1 kliencie zarabiasz trzykrotnie więcej. Może więc warto właśnie tam skierować swoje działania? Bez inwestowania dodatkowego budżetu zauważalnie zwiększysz przychody.

7. Optymalizacja według dni tygodnia

Zazwyczaj jest tak, że w naszej branży część tygodnia jest bardzo efektywna, część notuje mniej lub bardziej satysfakcjonujące rezultaty. Jak często sprawdzasz te dane? Zdarza mi się trafiać na branże, w których początek tygodnia to prawdziwy zakupowy szał, koniec tygodnia przynosi natomiast zauważalnie wyższy, czasem przekraczający akceptowalny, koszt konwersji. Jeżeli więc Twój budżet nie jest z gumy, staraj się szukać najbardziej optymalnych rozwiązań. Jeśli ograniczysz wydatki w dni najmniej efektywne bądź znajdziesz powody takiego stanu rzeczy, po raz kolejny bez konieczności zwiększania budżetu zwiększysz własne przychody.

8. Optymalizacja według pory dnia

Ten element nie różni się zbytnio od poprzedniego. Istnieją branże, w których potencjalni klienci mają czas na zakupy jedynie wieczorem bądź wcześnie rano. Są również takie, dla których środek dnia będzie najbardziej efektywny. Nie zakładaj również na starcie kampanii, że godziny nocne należy wyłączyć. Może się bowiem okazać, że co prawda nie sprzedasz wtedy zbyt wielu produktów ale ponosisz także niewielkie wydatki. Koszt konwersji może okazać się na tyle atrakcyjny, że pozwoli znacznie poprawić średnią z całego dnia. Sprawdzaj i optymalizuj.

9. Optymalizacja według urządzeń użytkowników

Żyjemy w czasach aktywności na wielu platformach jednocześnie. Oglądając mecz w telewizji jednocześnie zaglądamy na Facebooka w naszym telefonie. Oglądając film na tablecie jednocześnie pracujemy na komputerze stacjonarnym. Dodatkowo, na jednym urządzeniu oglądamy produkty, na drugim dokonujemy zakupu. W tym przypadku po prostu testuj. Może się bowiem okazać, że co prawda telefony komórkowe generują dużą ilość konwersji ale są one zupełnie nieopłacalne. Sprawdź zatem jak wyglądała będzie sprzedaż gdy wyłączysz widoczność swoich reklam na smartfonach bądź zmniejszysz koszta przekierowań poprzez rozsądne dostosowanie stawek. Sprzedawaj tam gdzie jednostkowo zarabiasz najwięcej.

10. Optymalizacja według ilości i kosztu konwersji

Ten podpunkt łączy wiele wcześniejszych w jedną, sensowną całość. Trafiam bowiem na wiele firm, które co prawda sprzedają ogromne ilości produktów, jednak mimo to ich sytuacja finansowa nie jest najlepsza. Wszystko bowiem zależy od kosztu pozyskania klienta. Rozpoczynając optymalizację ustalić musisz maksymalną kwotę jaką możesz przeznaczyć na ten cel. Pamiętaj, że o ile Twoje produkty nie różnią się zbytnio w kwestii marży, liczy się średnia. Część produktów może znacznie obniżać koszt konwersji tylko po to by inne mogły go delikatnie zawyżać. W tym właśnie elemencie niezbędna jest logika i strategiczne podejście. Optymalizuj kampanię w taki sposób, by zarabiać jak najwięcej. Uważaj jednak, czasem bowiem lepszym rozwiązaniem jest wyższy koszt konwersji lecz jednocześnie znaczny wzrost sprzedaży.

11. Wdrożenie efektywnego remarketingu

O ile nie sprzedajesz produktów naprawdę pierwszej potrzeby, proces decyzyjny Twojego klienta niekoniecznie musi oznaczać jednorazową wizytę na Twojej stronie. Klient ma prawo szukać lepszej oferty u konkurencji, często zdarza się również, że szuka Twojej oferty w pośpiechu, chociażby w trakcie pracy. Pozwól mu wrócić na stronę firmową w momencie gdy będzie gotów do skorzystania z propozycji. Osobiście denerwuje Cię remarketing? Pamiętaj o cappingu czyli ustawieniu ilości wyświetleń reklamy na jednego użytkownika w ciągu dnia. Jeśli zobaczy grafikę 3-5 razy i nie skorzysta, raczej już tego nie zrobi. Ogranicz więc emisję reklam i skieruj je do innych osób. Remarketing zazwyczaj generuje drastycznie niższe koszta konwersji. Skorzystaj z tej możliwości jak najszybciej.

12. Analiza rekomendacji przygotowanych przez Google

Dlaczego nie wspomniałem o rekomendacjach zmian na samym początku? Podchodzić do nich musisz bardzo ostrożnie. Google nie zna celów Twojej kampanii, nie wie jaką przyjmujesz strategię, jakie elementy są dla Ciebie istotne. Dodatkowo nic nie zastąpi logicznego myślenia, do rekomendacji musisz więc trafić w momencie gdy dokonasz już wszystkich sugerowanych wcześniej zmian. Większość rekomendacji będzie jednak dla Ciebie faktycznie pomocna.

Przede wszystkim w kwestii słów kluczowych, które Google będzie chciało Ci podpowiadać. Pamiętaj jednak o właściwych dopasowaniach, Google nie zrobi tego za Ciebie. Jeżeli rekomendacje sugerują, że w reklamach brakuje istotnych dla wyników kampanii fraz, dodaj je bez zastanowienia. Ostrożnie podchodź jednak do propozycji automatycznego ustalania stawek. Temu elementowi poświęciłem zupełnie osobny artykuł, sprawdź więc kiedy i dlaczego warto je zastosować. Nie bierz w ogóle pod uwagę propozycji zwiększenia budżetu. Google zazwyczaj sugeruje, że uzyskasz dzięki temu większy ruch, niekoniecznie jednak osiągniesz zakładane cele.

Jeżeli udało Ci się wykonać chociaż kilka z powyższych punktów już wkrótce Twoja kampania przyniesie co najmniej odrobinę lepsze rezultaty. Pamiętaj jednak, że nie są to jednorazowe zmiany, o kampanię dbać musisz bowiem każdego dnia. Analizuj, wdrażaj, oceniaj. Tylko w ten sposób znajdziesz właściwą drogę do zakładanych wyników.

Tutaj znajdziesz więcej przydatnych informacji:

Dowiedz się w jaki sposób skutecznie pozyskiwać nowych klientów i rozwijać swój biznes!

Już ponad 2500 osób korzysta z mojego doświadczenia, teraz czas na Ciebie!