Poradnik Google AdWords, jak przygotować swoją pierwszą kampanię reklamową?

Nazywam się Artur Smolicki a to jest blog o marketingu w Internecie.
Jestem tutaj by pomóc Twojej firmie skutecznie zwiększyć sprzedaż!


Jeśli mogę być z Tobą szczery, zdecydowana większość kampanii Google AdWords, które na codzień poddaję audytowi nadaje się jedynie do całkowitej przebudowy. W tym artykule postanowiłem zatem zwrócić uwagę na najważniejsze elementy, które pozwolą już na samym początku uniknąć podstawowych błędów. Przygotujemy konto do optymalizacji, znajdziemy najbardziej efektywne słowa kluczowe, wdrożymy niezbędne narzędzia, przeanalizujemy typową stronę firmową oraz uruchomimy naszą pierwszą kampanię. Zaczynamy?

Wiele tematów związanych z przygotowaniem kampanii Google AdWords znajdziesz na tym blogu, poniższy poradnik ma więc za zadanie w sprawny i efektywny sposób zebrać wszystkie moje doświadczenia. Jeśli wykonasz w pełni wymienione elementy unikniesz przede wszystkim zbędnych kosztów oraz poprawisz uzyskiwane rezultaty. Zwiększysz także szansę na uzyskiwane konwersje. Rozpocznijmy zatem od elementu najważniejszego…

1. Zdobądź minimalną wiedzę na temat Google AdWords

Jeżeli do tej pory Twój kontakt z kampaniami reklamowymi był zerowy jedynym słusznym rozwiązaniem jest zapoznanie się z poradnikami, e-bookami, artykułami, które pozwolą Ci poznać najważniejsze pojęcia oraz terminy, związane z Google AdWords. Jeżeli nie wiesz czym są dopasowania słów kluczowych, jak efektywnie używać rozszerzeń, jak wygląda poprawna struktura konta, kiedy używa się strategii automatycznego ustalania stawek te elementy nadrobić musisz w pierwszej kolejności.

W tym miejscu mogę Cię uspokoić. Wiedza, którą musisz zdobyć jest łatwo dostępna oraz łatwo przyswajalna. Większość informacji znajdziesz także na tym blogu oraz wielu stronach tematycznych. Zacznij również od wyjaśnienia takich pojęć jak wynik jakości, konwersja, strategie optymalizacji, testy A/B. To wystarczy na początek. Zapewniam, że dalsze kroki wydadzą Ci się o wiele bardziej zrozumiałe a pierwsza kampania będzie miała zdecydowanie większą szansę by zakończyć się sukcesem.

2. Organizacja konta Google AdWords

W tym momencie wiesz już zapewne jak istotny jest to czynnik, mający duże znaczenie w kontekście dalszej optymalizacji. Zanim stworzysz strukturę pierwszej kampanii wybierz bardzo precyzyjnie jakie produkty oraz usługi chcesz promować. Chociaż może wydawać się to dziwne, polecam Ci używanie arkusza kalkulacyjnego, w którym zamieścisz wszystkie linki, jakie chcesz promować za pomocą kampanii. O ile nie stosujesz dedykowanego landing page, kierowanie potencjalnych klientów na stronę główną zazwyczaj nie jest dobrym pomysłem.

Najczęstszy błąd? Błędne rozumienie tego czym kierują się odbiorcy trafiając do wyszukiwarki. Im mniejszy masz budżet, tym bardziej precyzyjne frazy musisz przygotować.
Projektując kampanię warto trzymać się bardzo prostej metody. Tworzymy osobne kampanie dla każdego formatu reklamowego. Osobno dla kampanii w wyszukiwarce, osobno dla kampanii produktowej, osobno dla remarketingu. Osobne kampanie stworzyć możesz także w momencie, gdy posiadasz kilka oddziałów firmy. W niektórych przypadkach zalecane jest tworzenie kampanii chociażby dla różnych województw. Pamiętaj także, że każda grupa reklamowa dotyczyć powinna ściśle powiązanych ze sobą fraz.

Niestety, w większości kampanii jakie poddaję audytowi znajduje się jedynie jedna grupa reklamowa. Ok, to nie jest błąd eliminujący skuteczność kampanii ale jeśli Google pozwala na budowanie przejrzystych, dokładnie opisanych struktur, musisz to wykorzystać. Pamiętaj o tym, że docelowo dla różnych produktów stworzyć musisz osobne, dedykowane treści reklamowe. Z jedną grupą reklam będzie to nierealne. Jeśli specjalista poświęca kilka godzin na wdrożenie kampanii różnica w jakości w porównaniu do kampanii z najprostszą strukturą musi być znacząca.

3. Słowa kluczowe w kampanii reklamowej

Jednym z najważniejszych elementów sukcesu kampanii jest właściwe dobranie słów kluczowych, po których wyszukaniu potencjalni klienci trafią właśnie do Ciebie. Najczęstszy błąd? Błędne rozumienie tego czym kierują się odbiorcy trafiając do wyszukiwarki. Im mniejszy masz budżet, tym bardziej precyzyjne frazy musisz przygotować. Jeśli posiadasz domek w Zakopanem, używanie frazy „domek w górach” bądź „urlop w górach” mija się z efektywnością. Pamiętaj, w podstawowym modelu rozliczeń płacisz za każde przekierowanie. Stać Cię na to by płacić za mało wartościowe wizyty?

Elementem na który kazałem Ci zwrócić uwagę już na początku są dopasowania słów kluczowych. Opisałem je dokładnie w innym miejscu na blogu, tutaj jedynie dodam, że warto stosować w kampanii większość z nich jednocześnie bardzo aktywnie przeszukując raport „Wyszukiwane hasła”. To tam znajdziesz wszystkie frazy dla jakich finalnie Twoja kampania jest widoczna w wynikach wyszukiwania. Wielokrotnie zaskoczy Cię kreatywność odbiorców, pamiętaj jednak, że wyszukiwania z literówkami, błędami czy takie które zawierają skróty myślowe także mogą być efektywne.

4. Treści reklamowe w kampaniach Google AdWords

W tym momencie nie wiem czy zgodzą się ze mną wszyscy specjaliści, jednak subiektywnie uważam, że wszystko co umieścisz w treści reklamy ma znaczenie jedynie przez tą jedną sekundę gdy odbiorca decyduje czy odwiedzić Twoją stronę. Często czytam prośby by dodać w tym miejscu szczegóły oferty, ważne elementy związane z biznesem, możliwościami. Finalnie jednak zakładam, że nasza reklama pokazuje się odbiorcy, który jest już dzięki dopasowanej frazie naszym docelowym klientem. Treść reklamowa ma więc jedno, jedyne zadanie. Przekonać go by odwiedził właśnie naszą witrynę. Nie pełni ona roli sprzedażowej, informacyjnej, jej zadaniem nie jest przekonanie do skorzystania z oferty. Treść reklamowa ma sprawić, że sprecyzowany dzięki słowom kluczowym odbiorca trafi właśnie do Ciebie. Koniec teorii.

Użytkownik po wejściu na naszą stronę nie pamięta jej treści. Nie wie co było w niej zawarte. Jeśli jednak odwiedza Twoją witrynę, spełniła swoje zadanie. Aby tak się stało używaj języka korzyści, pamiętaj o stosowaniu call to action oraz wykorzystuj maksymalnie dostępną ilość znaków. Jeżeli nagłówek pozwala na użycie 30 znaków, skorzystanie jedynie z 15 ogranicza Twoją powierzchnię reklamową. Twoja kampania jest mniej widoczna na tle konkurencji. Wiem, że czasem wykorzystanie wszystkich dostępnych znaków jest zadaniem trudnym ale mogę zapewnić, mieszkańcy Niemiec mają gorzej. Są sytuacje, gdy dwa wyrazy wykorzystują całą dostępną powierzchnię. W Polsce tak trudno nie jest, postaraj się więc o odrobinę kreatywności.

5. Rozszerzenia kampanii Google AdWords

Część osób nie wie o tym, że taki element jak rozszerzenia reklam tekstowych istnieje. Pozostałe osoby nie wykorzystują ich w pełni. Pamiętasz jak wspominałem chwilę temu, że niewiele osób faktycznie reklamy czyta, nie pamiętając również ich treści? Głównym zadaniem rozszerzeń jest zwiększenie zajmowanej przez Ciebie powierzchni reklamowej. Im mocniej zwracasz na siebie uwagę odbiorcy tym większa szansa na uzyskanie satysfakcjonujących współczynników klikalności. Finalnie również tańszych przekierowań. To kolejny element, którego nie warto bagatelizować.

Po pierwsze, nie ograniczaj się z ilością rozszerzeń. Dodaj 6 linków do podstron, 6 objaśnień, kilka informacji w witrynie. Dodaj lokalizację oraz ceny, nawet jeśli prowadzisz usługi, nawet wtedy, gdy ceny nie są z góry określone. Dodaj wszystko co tylko jesteś w stanie wykorzystując ponownie język korzyści oraz najważniejsze cechy Twojej firmy. Nawet jeśli nikt nie przeczyta tego co przygotujesz, powierzchnia reklamowa wynagrodzi Ci czas spędzony nad rozszerzeniami.

6. Automatyczna optymalizacja stawek

Poradnik miał dotyczyć jedynie podstaw, automatyzacja w kontekście optymalizacji kampanii jest kilka kroków dalej. Niestety, nie wiedząc w jaki sposób automatyczne stawki są ustalane większość osób już na początku popełnia błąd i uruchamia je w swoich kampaniach. Dlaczego jest to błąd? Normą jest ustawianie w trakcie tworzenia kampanii strategii polegającej na maksymalizacji konwersji. Nie działa to jednak w ten sposób, że wykorzystując automatyzację my o kampanii możemy zapomnieć a Google sam zacznie prowadzić za nas sprzedaż. W jaki więc sposób działa to naprawdę?

Docelowo dla różnych produktów stworzyć musisz osobne, dedykowane treści reklamowe. Z jedną grupą reklam będzie to nierealne.
Aby automatyczna optymalizacja stawek mogła przynosić nam satysfakcjonujące efekty kierować musi się danymi historycznymi. Oznacza to, że w pierwszej kolejności powinniśmy przeprowadzić skuteczną, sprzedającą kampanię, w kolejnym dopiero etapie pozwolić Google poprawić to czego my nie byliśmy w stanie. System nie wie jakie produkty, w jakich porach dnia, w jakich lokalizacjach będą sprzedawały się najlepiej. Dopiero gdy zbierze odpowiednią ilość danych będzie w stanie wyciągać wnioski.

Jeszcze jedna ważna uwaga. Maksymalizacja konwersji nie oznacza, że system zrobi to lepiej za Ciebie. System będzie kierował się ku produktom, które wygenerują najwięcej sprzedaży, niekoniecznie są dla Ciebie najbardziej opłacalne. Jednocześnie automatyzując kampanię w kierunku maksymalizacji liczby przekierowań zapewniam Cię, że Google poszuka odwiedzin stosunkowo najtańszych, niekoniecznie efektywnych i pasujących do Twoich oczekiwań. Automatyzacja jedynie pomaga, nie poprowadzi kampanii za Ciebie.

7. Google Analytics oraz Google Tag Manager

Pomimo tego, że co roku rozmawiając o trendach na kolejnych 12 miesięcy wspomina się o big data czy growhackingu wciąż większość przedsiębiorców nie korzysta z podstawowych danych dostarczanych przez jak najbardziej podstawowe narzędzia. Dlaczego jest to tak istotne? Nawet jeśli skierujesz na stronę 1000 odbiorców nie masz gwarancji tego, że będą oni efektywną grupą docelową. Google Analytics pozwala Ci analizować co robią klienci na Twojej stronie, które kanały mają szansę sprzedawać najwięcej, w którym momencie klienci rezygnują z odwiedzin. Bez tego typu danych prowadzenie kampanii reklamowej jest jedynie błądzeniem po omacku.

Drugie z obowiązkowych narzędzi to Google Tag Manager. W wersji podstawowej pozwala Ci na wdrożenie kodów konwersji, kodów remarketingu czy też innych przydatnych narzędzi bez posiadania umiejętności programowania. Ona narzędzia staram się opisywać regularnie na blogu, znajdziesz także kilka przydatnych wskazówek oraz porad związanych z ich wykorzystaniem.

8. Konwersje i mikrokonwersje

Ten element omówimy na przykładzie. Nie muszę chyba wspominać, że mierzenie konwersji jest obowiązkiem w każdej kampanii. Konwersją jest cel jaki chcesz dzięki działaniom reklamowym osiągnąć. Jeśli prowadzisz działalność usługową Twoją konwersją może być strona z podziękowaniem za przesłanie zapytania z formularza kontaktowego. W tym wypadku mikrokonwersją jest samo przejście do zakładki z kontaktem.

Dlaczego mierzyć musisz także teoretycznie mniej istotne elementy? Wyobraź sobie sklep internetowy, w którym sprzedaż nie jest dla Ciebie satysfakcjonująca. Niezbędna staje się wiedza dotycząca tego ile osób dodaje Twoje produkty do koszyka oraz na którym z kroków zakupowych rezygnują. Finalnie może się bowiem okazać, że o wiele więcej osób rozpoczyna proces zakupu jednak w pewnym momencie pojawia się coś, dzięki czemu nie jest on dokończony. Jaki z tego wniosek? Niekoniecznie inwestować musisz większe budżety by zauważalnie zwiększać sprzedaż. Zazwyczaj wystarczy znaleźć elementy, które nie pozwalają wykorzystać już generowanego przez Ciebie ruchu.

Poradnik związany z wdrażaniem kampanii Google AdWords nie jest w stanie zastąpić kilkugodzinnego szkolenia praktycznego, mam jednak nadzieję, że będzie zachętą do dokładniejszego przyjrzenia się całemu procesowi. Zazwyczaj jest tak, że dobrze przygotowana kampania stanowi 75% sukcesu. Jeżeli w tym momencie popełnisz rażące błędy zapewniam, że efektywna optymalizacja nie będzie możliwa.

Tutaj znajdziesz więcej przydatnych informacji:

Dowiedz się w jaki sposób skutecznie pozyskiwać nowych klientów i rozwijać swój biznes!

Już ponad 2500 osób korzysta z mojego doświadczenia, teraz czas na Ciebie!