Jak zrobić ulotkę reklamową, której nie wyrzucę do kosza przy najbliższej okazji

Nazywam się Artur Smolicki a to jest blog o marketingu w Internecie.
Jestem tutaj by pomóc Twojej firmie skutecznie zwiększyć sprzedaż!


Czy jesteśmy w stanie stworzyć ulotkę reklamową, która nie będzie jedynie zbędnym balastem w kieszeni, przynosząc nam jedynie finansowe straty? Nie będę ukrywał, dobry czas dla wszelkiego rodzaju ulotek i broszur już minął. Ich największa wada to fakt, że trafiają do przypadkowych osób a mierzenie ich skuteczności jest dramatycznie ciężkie. Kampanie reklamowe na Facebooku czy też kampanie Google Ads zastąpiły skutecznie większość działań offline. Jeżeli jednak nadal bardzo chcesz stworzyć własną ulotkę, czas by przygotować ją możliwie najefektywniej.

Ulotki reklamowe to tak naprawdę pewien relikt przeszłości. Wciąż używany, ponieważ firmy traktują je jako swego rodzaju „must be” w promocji własnych produktów i usług. Niestety, w większości są nieprzemyślane, zawierają natłok niepotrzebnych treści oraz brak jakiegokolwiek sposobu na sprawdzenie ich skuteczności. A przecież koszty wciąż generują niemałe. Zawierają przede wszystkim ogrom podstawowych błędów, których dzisiaj postaramy się uniknąć. Zanim zaczniesz czytać dalej przemyśl kilkukrotnie czy działania offline nadal są dla Ciebie niezbędne.

Dlaczego Twoja ulotka reklamowa jest nieskuteczna?

Biorę do ręki pierwszą z brzegu ulotkę, która została mi w kieszeni po ostatnim spacerze. Księgarnia, taka na przysłowiowym rogu, dość znana w mieście. Kolorowa, przyciągająca wzrok, zawierająca wszystkie wyczerpujące informacje. Po drugiej stronie spis najciekawszych pozycji, całkiem przyjemnie wyglądający cennik. Gdyby nie chęć podjęcia tematu i tak wylądowałaby w koszu. Ulotki nie są formą reklamy, z której każda firma musi skorzystać. Co więcej, im mniej firm z nich korzysta tym lepiej dla nich samych. Ich mnogość spowodowała bowiem, że większości nawet nie czytamy, zbierając ich kilka po drodze. Tylko po co?

Głównym grzechem działów marketingu jest zapominanie o sytuacji, w której potencjalny klient otrzymuje ulotkę. W większości przypadków jest to „prezent” od bliżej nieznanej nam osoby, napotkanej podczas zmierzania do konkretnego celu. Nie jest to spacer, w czasie którego mamy najwięcej wolnego czasu. Ulotkę bierzemy zazwyczaj z grzeczności, pobieżnie rzucając na nią okiem. Decyduje jedna sekunda. Albo się podoba albo ląduje w koszu. W większości przypadków jest to opcja druga. Nie zwracasz mojej uwagi, nie przyciągasz wzroku, nie oferujesz korzyści. Nic z tego nie będzie.

Jak stworzyć skuteczną wersję ulotki?

Potencjalny klient musi widzieć korzyść od razu po przeczytaniu ulotki. Jeżeli tej korzyści nie znajdzie, będzie to tylko kolejny z rzędu zgnieciony papier w ciągu ostatnich pięciu minut. Nie ma czasu na czytanie szczegółowego menu, spisu proponowanych usług bankowych czy też wspomnianej wcześniej listy lektur. Ja nie mam tego czasu. Ty zapewne też nie. Większość firm nie sprawdza skuteczności ulotek. Wydają budżet nie badając zwrotu z inwestycji, najczęściej zakładając, że go po prostu zmierzyć się nie da. Jak więc sprawdzić, czy nasze ulotki mają jakikolwiek sens?

Najlepszy sposób, to sprawienie by klient chciał ulotkę zatrzymać. Niech będzie ona biletem wstępu, zniżką na ulubione danie czy produkt. On musi ją zatrzymać. Każde inne rozwiązanie jest nieskuteczne i nie powinno być brane pod uwagę. Nawet jeżeli schowam ulotkę do kieszeni, już jej nie przeczytam. Wyrzucę znajdując przy okazji jako przypadkowy i zbędny element. Muszę chcieć ją zatrzymać. Musi być mi potrzebna. To jedyne i rozsądne zastosowanie ulotki reklamowej. Jeśli odbiorca jedynie przeczyta zawartą w niej treść czy naprawdę jest sens by mnożyć koszty dotarcia do jednej osoby? Działania display w sieci pozwalają wyświetlić o wiele ciekawsze banery kilkudziesięciu tysiącom osób w kwotach nie przekraczających kilkuset złotych. Ulotka za tą samą kwotę dotrze do osób kilkuset. Jeżeli więc potencjalny klient ulotki nie zatrzyma, nie ma ona żadnego sensu.

Jakie elementy zawierać powinna skuteczna ulotka?

Przede wszystkim pamiętaj, że im mniej treści tym lepiej. Nie mam czasu zapoznawać się z całą Twoją ofertą. Korzyść powinna być widoczna od razu, zaprezentowana wielkimi literami, z jednoczesnym zapewnieniem, że tej jednej, jedynej ulotki wyrzucić nie mogę. Zapomnij o rozbudowanych opisach, dziesiątkach zalet, kilku numerach telefonu i artystycznej grafice, której raczej nikt nie doceni. Postaw na prostotę, jasny i oczywisty przekaz, kreatywność i nieszablonowość. Jeżeli nie jesteś w stanie, zapomnij o ulotkach. Istnieją o wiele skuteczniejsze sposoby na to by dotrzeć do potencjalnych klientów. Ulotki nim niestety nie są.

Tutaj znajdziesz więcej przydatnych informacji: