Jak zwiększyć sprzedaż niewielkim kosztem? Kilka porad dla sklepów internetowych

Nazywam się Artur Smolicki a to jest blog o marketingu w Internecie.
Jestem tutaj by pomóc Twojej firmie skutecznie zwiększyć sprzedaż!


Prowadząc sklep internetowy zapewne mnożysz wydatki na reklamę, jednocześnie bardzo często nie widząc zwrotu z inwestycji. Równie często ten zwrot nie jest na tyle satysfakcjonujący by budżet przeznaczany chociażby na działania Google Ads mógł rosnąć. Pierwsza wiadomość nie będzie dla Ciebie satysfakcjonująca. Brak wyników nie musi być spowodowany źle prowadzoną kampanią. Z dużym prawdopodobieństwem to w Twoim sklepie leży powód takie stanu rzeczy.

Pomimo ogromnej bazy wiedzy jaką znaleźć można w Internecie nadal audytowane przeze mnie sklepy internetowe zawierają szereg błędów, których wyeliminowanie wymaga zazwyczaj jedynie inwestycji czasu, przynieść może natomiast realne korzyści w postaci zwiększenia ilości zakupów. Dlaczego nie są wdrażane? Zazwyczaj powodem jest brak wiedzy, co w łatwy sposób można nadrobić. Poniżej wymieniam zaledwie część istotnych dla sklepu internetowego elementów, jednak już pierwsze zmiany przynieść powinny zauważalne rezultaty.

1. Zmiana wyglądu sklepu internetowego

Dlaczego w momencie gdy większość skryptów sklepowych oferuje ogromną ilość naprawdę fajnych tematów nadal trafiam na sklepy brzydkie, ze źle dobraną kolorystyką, z bardzo nieczytelną strukturą? Kiedy pytam o to właścicieli sklepów zazwyczaj nie widzą problemu, co wynika albo z niewielkiej wiedzy o biznesie albo z braku poczucia estetyki. Chcemy czy też nie, każdy sklep oprócz tego, że powinien być funkcjonalny, musi też dobrze wyglądać. Po prostu, bez rozbudowanych skryptów, jednak czytelny, prosty, łatwy w nawigacji.

O ile strona główna nie musi być dopracowana w każdym szczególe, strony produktowe oraz strony kategorii nie mogą przeszkadzać użytkownikowi w dokonaniu zakupu. Pamiętaj o tym, że na rynku klient w ciągu sekund znajdzie kilka podobnych firm, z czego część wyglądała będzie zdecydowanie lepiej. Zanim więc przeznaczysz kolejne środki na działania reklamowe poproś kilka osób, najlepiej zupełnie dla Ciebie obcych, o ocenę Twojego sklepu. Ich opinia pozwoli Ci zwrócić uwagę na najważniejsze błędy. Możesz także zwrócić się do specjalistów, którzy na podstawie doświadczenia powiedzą Ci jakie elementy warto zmienić.

2. Zmiana bądź poprawa nazw produktów

Subiektywnie, jeden z kluczowych elementów mających wpływ na generowaną sprzedaż czy też skuteczność prowadzonych kampanii produktowych. Co zatem zawierać powinna dobrze przygotowana nazwa produktu? W dużym skrócie wszystkie istotne cechy z nim związane. Jeśli marka produktu jest zupełnie nieznana, nie używaj jej na samym początku. Jeśli numery identyfikacyjne nie są specyficzne dla danej branży, nie używaj ich w ogóle. Nazwij produkty precyzyjnie, wykorzystując wszystkie cechy charakterystyczne.

Jak? Notorycznie trafiam na sklepy z produktami o nazwie „Sweter Damski T-1112”. Czego brakuje? Dodać możemy kolor, rozmiar, cechy szczególne takie jak pasek, wiązanie, guziczki, dekolt, długość, przeznaczenie. „Czerwony sweter damski z kokardą na zimę” nie tylko zdecydowanie dokładniej opisuje produkt lecz także pozwoli Ci na zwiększenie widoczności dla fraz takich jak „czerwony sweter damski” lub „sweter damski z kokardą” bądź „damski sweter na zimę”.

3. Analiza danych Google Analytics

Wielu właścicieli sklepów internetowych inwestuje środki w co najmniej kilka źródeł pozyskiwania ruchu. Jednocześnie nie poświęca czasu na analizę tego który z kanałów generuje satysfakcjonujący zwrot z inwestycji bądź jak wygląda ścieżka klienta na etapie zakupu. Może się przecież zdarzyć, że jeden z kanałów w ogóle nie uczestniczy w sprzedaży bądź jego udział jest marginalny a mimo to generuje koszty zdecydowanie nieefektywnie.

Przy okazji warto również zapoznać się z danymi dotyczącymi lokalizacji, z jakiej trafiają do nas klienci, ilości generowanego ruchu, zmian w poszczególnych okresach roku bądź finalnie zachowania użytkowników w witrynie. Jeżeli do tej pory nie był to dla Ciebie zbyt istotny element poświęć analizie danych chociaż kilka godzin w miesiącu. Pozwoli Ci to wyselekcjonować źródła, które generują najwyższe przychody oraz zbudować strategię na kolejne tygodnie.

4. Analiza poszczególnych etapów koszyka zakupowego

Ten element bardzo mocno wiąże się z powyższym jednak biorąc pod uwagę jego znaczenie postanowiłem opisać go w osobnym punkcie. Jak się mogę domyślać Twój sklep generuje co najmniej kilka procent porzuconych koszyków. Cele dostępne w Google Analytics to obecnie najprostsza, choć nie jedyna, forma analizy tego w jakim momencie Twoi użytkownicy rezygnują z dokonania zakupu. Dane te są jednym z najważniejszych sposobów na poprawę konwersji w sklepie. Zdecydowanie lepszy pomysł niż mnożenie wydatków na reklamę.

Co zrobić z posiadanymi informacjami? Sytuacje bywają różne. Analizując sklepy internetowe zauważam zazwyczaj brak jasnej informacji o kosztach dostawy, zbyt dużą liczbę pól do wypełnienia, zbyt wiele informacji zawartych na jednej podstronie, zbyt wiele kroków niezbędnych do finalizacji bądź ostatecznie zmuszanie użytkownika do założenia konta, z jednocześnie sprytnie ukrytą opcją zakupu bez rejestracji. Pozorne drobiazgi mają zazwyczaj duży wpływ na sprzedaż.

5. Wdrożenie opinii klientów

Subiektywnie, jeśli sklep posiada opinie klientów zamieszczone na stronie z produktem to właśnie tam kieruję się w pierwszej kolejności. Im ich więcej, tym większe zaufanie nie tylko do sklepu lecz również do produktu. Oczywiście, co chwilę słyszę opinię, że recenzjom klientów nie powinno się ufać, szczególnie w sytuacji gdy mogą one być przez sklep moderowane. Pamiętajmy jednak o tym, że wiele osób podejmuje decyzję o zakupie na podstawie emocji, w takiej sytuacji pozytywne opinie muszą pozostawić po sobie ślad w świadomości odbiorcy.

6. Wdrożenie bloga firmowego

Od kilku lat w każdym praktycznie miejscu, gdy tylko nadarza się taka możliwość, namawiam przedsiębiorców do inwestycji czasu w bloga firmowego. Dlaczego? Nie wchodząc w szczegóły, których trochę znajdziesz w innych artykułach, blog firmowy pozwala w ciągu kilku miesięcy w znacznym stopniu zwiększyć generowany ruch organiczny a co za tym idzie ilość potencjalnych klientów odwiedzających witrynę.

Zazwyczaj problem pojawia się na etapie pomysłów na artykuły. Podstawowy błąd to jednak zbyt wąskie myślenie o swojej branży. O czym bowiem pisać w przypadku sklepu z zabawkami dla dzieci? Twoim odbiorcą nie są osoby zainteresowane zakupem a… rodzice. Możesz więc śmiało pisać o wszystkim, co rodziców zainteresuje. Od edukacji, rozwoju, zabawy po porady i ciekawostki.

Tutaj znajdziesz więcej przydatnych informacji: