Współczynnik odrzuceń, wszystko co musisz wiedzieć o tym istotnym wskaźniku

Nazywam się Artur Smolicki a to jest blog o marketingu w Internecie
Niezależny certyfikowany specjalista Google Ads & Google Analytics


Współczynnik odrzuceń w teorii nie powinien zajmować zupełnie osobnego artykułu. Jego zastosowanie jest jasne, sposób interpretacji również nie powinien stanowić problemu. W praktyce jest bardzo często źle rozumiany, wyciągane są błędne wnioski oraz wdrażane zupełnie zbędne modyfikacje. Jak zatem właściwie zrozumieć działanie współczynnika odrzuceń?

Jak brzmi jego definicja? Jest to metryka, która wskazuje na odsetek sesji zakończonych brakiem jakiejkolwiek interakcji z witryną. Dzieje się tak przede wszystkim w momencie, gdy użytkownik nie odwiedzi kolejnej strony w naszym serwisie bądź nie wykona skonfigurowanego przez nas zdarzenia. Ponownie zatem, posiadanie wysokiego współczynnika odrzuceń a więc ilości osób, które odwiedzając jedną podstronę nie przeszły do kolejnej jawi nam się jako element negatywny. Czy tak jest zawsze?

Jak obliczany jest współczynnik odrzuceń?

Wyobraź sobie, że 25% osób odwiedza Twoją podstronę z dowolnego źródła, przykładowo kampanii Google Ads, i na tym kończy swój kontakt z Twoją witryną. Pozostałe 75% osób zwiedza Twój serwis dalej, odwiedzając kolejne podstrony. Współczynnik w takim przypadku wyniesie 25%.

Pamiętaj o tym, że do współczynnika odrzuceń zliczane są jedynie odwiedziny, będące pierwszymi w danej sesji użytkownika. Google Analytics nie zalicza bowiem do wskaźnika odwiedzin, które są następstwem wizyty na innej podstronie.

Dane o współczynniku odrzuceń są na tyle istotnym wskaźnikiem, że zrozumienie jego działania oraz wyliczenia stanowi podstawę do dalszych wniosków oraz podejmowanych działań, tak w kontekście kampanii Google Ads jak i zmian w samej witrynie. Błędna interpretacja często prowadziła bowiem moich klientów do zmian, które były zbędne bądź przynosiły odwrotny od oczekiwanego skutek.

Jaki współczynnik odrzuceń jest akceptowalny?

Jedno z pytań, na które nigdy nie potrafiłem klientom odpowiedzieć. Współczynnik przyjmuje różne wartości w zależności od typu strony, jej treści, założeń przed nią stawianych, roli jaką powinna ona pełnić. Dużo zależy między innymi od źródła, z którego trafia do Ciebie użytkownik. Jeśli zna Twoją markę, wie czego się po Tobie spodziewać teoretycznie powinien odwiedzić więcej podstron. Z drugiej jednak strony, znając Twoją markę, może wejść na konkretną podstronę, w konkretnym celu i nie czuć potrzeby spędzania większej ilości czasu w serwisie. Jak widzisz, już prosty przykład pokazuje jak wiele zależy od kontekstu.

Na tym blogu powtarzam to wielokrotnie, zrobię to również tutaj. Pamiętaj, nie istnieje coś takiego jak średnia dla danej branży. Każda witryna jest inna, każdy produkt jest inny, w obrębie grupy docelowej znaleźć może się kilka typów odbiorców. Średnia dla branży nie istnieje.

Niski współczynnik odrzuceń ( wybacz, że nie doprecyzuję o jakiej wartości mowa ) to w większości przypadków dobra wiadomość. Oznacza, że użytkownik nie wyszedł przy pierwszym kontakcie z witryną lecz zaczął odwiedzać kolejne podstrony. Niewielkie niebezpieczeństwo tkwi w tym, że może on się zwyczajnie gubić, przez co klika w kolejne linki starając się odnaleźć interesującą go treść.

Wysoki współczynnik odrzuceń to również dobry wynik!

Ok, nie zawsze. Istnieją jednak sytuacje, w których takiego stanu rzeczy nie unikniesz. Wyobraź sobie, że użytkownik odwiedza Twojego bloga prosto z wyszukiwarki. Szukał odpowiedzi na konkretne pytanie, znalazł Twój artykuł, zapoznał się z treścią i opuszcza serwis w pełni zadowolony. Bounce rate pozostanie wysoki, odwiedził tylko jedną podstronę ale w praktyce tego właśnie mogliśmy się spodziewać.

Współczynnik odrzuceń

Nie spodziewaj się również, że współczynnik odrzuceń pozostanie na niskim poziomie gdy kierujesz ruch na typowy landing page, gdzie użytkownik raczej nie ma do dyspozycji większej ilości podstron. Identyczna sytuacja ma miejsce w momencie, gdy prowadząc sklep internetowy tworzymy między innymi kampanię produktową. Większość użytkowników odwiedza raczej sporą liczbę sklepów przed podjęciem decyzji, zazwyczaj zatem zapoznają się z produktem, ceną i zaczną szukać dalej. W takiej sytuacji remarketing powinien znacznie poprawić sytuację.

Kiedy i jak wykorzystać współczynnik odrzuceń?

Jeśli zależy Ci na tym, by użytkownicy odwiedzali więcej niż jedną podstronę w Twoim serwisie, współczynnik odrzuceń daje jasną odpowiedź na pytanie czy nasza strona spełnia stawiane przed nią cele. Jeśli prowadzisz bloga i Twój bounce rate jest za wysoki, dodaj listę podobnych artykułów tuż pod Twoim wpisem. Możesz również zrobić to w połowie promowanej treści.

Jeśli kierujesz użytkowników na stronę, której celem jest przeniesienie odbiorcy na podstronę z formularzem kontaktowym i dane dotyczące odrzuceń są za wysokie masz spore pole manewru. Przemyśl swoje call to action, zastanów się czy używasz właściwie języka korzyści, czy formularz jest dla użytkownika czytelny. Musisz także przeanalizować swoje działania reklamowe by stwierdzić, czy do Twojej witryny trafiają faktycznie właściwie dobrani odbiorcy.

Nie zapominaj również o tym by Twoja strona spełniała wszelkie techniczne standardy, wczytywała się możliwie szybko, posiadała jasną i przejrzystą strukturę. Wszystkie te elementy sprawią, że współczynnik odrzuceń zacznie się zauważalnie zmieniaj. Pamiętaj tylko, by zawsze testować jeden element w tym samym momencie aby jasno określić która zmiana przyniosła najwięcej korzyści.

Potrzebujesz pomocy w efektywnym prowadzeniu kampanii Google Ads?

Jasne warunki współpracy, personalny kontakt, doradztwo oraz wieloletnie doświadczenie to gwarancja zorientowania na konwersję oraz maksymalizację wyników.

Potrzebujesz pomocy w efektywnym prowadzeniu kampanii Google Ads?